|
Kłamstwo, czy wiara w wyobrażone przeżycie...Obserwuję jak pięcioletnie dziewczynki Diana i Wiktoria skaczą na jednej nodze, przy czym Wiki wyraźnie bawi się tym zajęciem uśmiechając się szeroko, natomiast Diana utrzymuje, że skacze na jednej nodze, ponieważ ta druga ją boli. Robi przy tym nieszczęśliwy wyraz twarzy. Po chwili przystaje na moment i rzuca jeszcze raz: - ale mnie naprawdę boli noga! Po czym rusza w dalszą drogę skacząc nadal, tyle że już na drugiej nodze (która podobno boli :-) ... Przypominam sobie zdarzenie sprzed kilku lat, kiedy w grupie dzieci w różnym wieku po zabawie zabraliśmy się za wspólne sprzątanie. Podeszłam do dziewczynek, aby pomóc im złożyć drewniane klocki. Jednym ruchem zgarnęłam dwa duże klocki ustawione na serwetce i wrzuciłam je do pudła. Na to usłyszałam przerażony głos: -nie!, uwaga, zapali się, to są świeczki! ... Kłamstwo, czy wiara w wyobrażone przeżycie? Dzieci tak głęboko wchodzą w zabawę, że czasami naprawdę wydaje im się, że rzeczy mają się tak, jak sobie to wyobrażają! kochamdzieci 2008-11-30 21:54:04 skomentuj (0) |
||||
|