Wrażliwość na dźwięki


 
W grupie cztero- i pięciolatków naśladowaliśmy różne odgłosy. Zapytałam jaki odgłos wydaje auto i dzieci zgodnym chórem rozpoczęły wszelkie wariacje na temat "brrrrruuuummmm". Tylko Szymon, chłopiec niezwykle spokojny, wręcz powolny, często wymagający poświęcenia większej uwagi jako jedyny zaprezentował zupełnie inny odgłos - rytmiczne " cy, ty, cy, ty, cy, ty..."
Zaskoczył mnie bardzo, bo przecież szybko uświadomiłam sobie, że jest to dźwięk pracujących kierunkowskazów.

Wolniej nie znaczy gorzej, czasami nawet znacznie lepiej, bo zmysł obserwacji wymaga skupienia...
 


kochamdzieci 2008-10-29 19:26:19
skomentuj (0)